Ojczyzna, wiersze i modlitwy-
Że zmarnowałem młodość, a złudne widziadło
Z miłości mej zostało, jak kość z pola bitwy
Że śmiech mnie goni w mieście, a oszczerca...
Gdybym tak nagle pojął, że z mych prac ogromu -
Zostanie tylko wzgarda z naparstkiem popiołu
Wystarczyłoby mi tylko jeden kwadrans czasu
Milczenia przed Chrystusem z obolałą głową -
Bym się wnet uspokoił, pocieszył się znowu.
Tak ten jeden kwadrans
wybieram,
tam wraca w duszy mój spokój
tam, wiem, że porządkuje się Jego świątynia we mnie,
tam wraca w duszy mój spokój
tam, wiem, że porządkuje się Jego świątynia we mnie,
wiem, że tam wyrośnie dobro,
które będzie się lało dla innych,
wiem, że tam jest zaproszenie do Życia z Nim.
które będzie się lało dla innych,
wiem, że tam jest zaproszenie do Życia z Nim.